13 Maj

UTKNĄŁEŚ W MIEJSCU? PYTASZ SIEBIE, CO DALEJ?

NIE PODDAWAJ SIĘ JEST ROZWIĄZANIE

Może zdarzyło Ci się kiedyś utknąć w jakimś miejscu i znasz te uczucia od niemocy do bezsensu. Kiedy myślisz, że to się nie uda, że jesteś nie dość dobry i po co mi to ? I mógłbyś tak wymieniać bez końca…

STOP – ZATRZYMAJ SIĘ

Opowiem Ci swoją historię.

Kiedy zakładałam bloga myślałam, że to takie proste. Wystarczy systematycznie pisać na wybrane tematy. Proste prawda?
Ale kiedy przyszedł moment pisania już takie proste nie było. Milion pytań w głowie : czy będzie ciekawie ? Czy znajdą się zainteresowani wpisem ? Czy temat na temat ? I do tego jeszcze systematycznie itd.
I pisałam, pisałam. Po jakimś czasie zauważyłam a raczej poczułam, że czegoś mi brak, że nie idzie mi tak jak zakładałam. Przestałam pisać, żaden pomysł nie przychodził do głowy. A jak już przyszedł to okazywał się nie dość dobry żeby do niego przysiąść. Wielka mgła. Im dłużej nie pisałam tym gorzej się czułam. Utknęłam na dobre ……. do momentu, w którym coś się wydarzyło, coś ważnego.
Ktoś pomógł mi uświadomić sobie, że „na wszystko na świecie można spojrzeć z nieskończenie wielu punktów widzenia. Na ludzi, rzeczy, miejsca, emocje….” I na moje pisanie na blogu również.
Dostrzegłam inne niecodzienne i nieznajome mi wcześniej punkty widzenia. Ruszyłam w drogę i odkryło się przede mną morze nowych możliwości.
Wynikiem czego jest ten wpis po mojej długiej nieobecności.
Widzę, czuję, cieszę się i jestem ciekawa nowego….

Jestem również ciekawa Twojej historii, Twojego punktu widzenia, co Tobie pozwoliło ruszyć do przodu?
Jeśli jesteś gotowy podziel się swoimi refleksjami, z góry dziękuję.

Magdalena

Wpis z czerwca 2016 r

podobne wpisy

LEAVE A COMMENT